Archiwum styczeń 2004


sty 09 2004 chory jestem ><
Komentarze: 20

No... wiedzialem ze wkoncu cos zlapie... Juz mnie bralo od jakiegos czasu... ale co tam... najlepsze bylo u lekarza XDDD
Wchodze, siadam... Pan lekarz sie mnie pyta co mi dolega... no to ja ze mam straszny katar i ze mnie glowa boli. A on mi wsadzil palca do nosa X.x myslalem ze mam mu nasmarkac na palec ale cale szczescie jakos sie wstrzymalem bo chodzilo mu oto zebym... wciagnal smary... bleeeee...
Potem pan doktor z niczego nagle zaczal robic wyklad na temat chromosomow... Najlepsze bylo to, ze moja siostra, ktora byla ze mna niewiedziala oco chodzi i musialem jej wszystko tlumaczyc w drodze do domu.
Ale najwieksze jaja byly w domu kiedy zobaczylem jakie leki przepisal mi pan doktor na katar XDDDD
krople do oczu - zabijajace bakterie tlenowe, uzywane przez chirurgow przed i po operacji oka XDDDDD
silne tabletki wykrztusne... gdybym nieprzeczytal ulotki i wzial to wieczorem to rano bym sie juz nieobudzil zywy XDDDD
Nastepnie przepisal 'zostawienie dupy w domu'
dobrze ze na recepcie bylo to czego potrzebowalem czyli... zwykly inchalator do nosa. Wiecej u pana doktora sie juz niepojawie XDDDD

Niedawno byly tez u mnie dziewczynki^^ Moj synek i siostrzeniec oczywiscie. Zrobilismy niezle koleczka po miescie... Potem u mnie sluchalismy chomikow i fast food rockersow^^ ale byl ubaw XDDDDDD Nieobylo sie takze bez powedrowania do 'Baru slonecznego' gdzie pan poinstruowal nas, ze jestesmy za starzy na jedzenie zapiekanek XDDDD potem gonil mnie ze szczypcami z ogorkiem bo zapomnial go dac do zapiekanki XDDDD Gdy juz siedzielismy i jedlismy uslyszelismy jakby ktos pierdzial... ale to tylko pan sprzedawca zuzywal resztki ketchupu XDDDD zabawa byla przodowa. Po wyjsciu zabawialismy sie w parku zimnymi ogniami^^ zobaczylem jak sie robi 'iksa' ^^ ale jaja. Ratowalismy tez zebry i ryby! Ludzie sadysci deptali biedne zwierzeta, jak tak mozna?! XDDDD
Nieobylo sie oczywiscie bez rozmawiania na pewien tajemniczy temat XDDDD Nitta - Twoje sny sa zabojcze! Aha i Veji poprosil o kopie swojego portretu... Trzeba mu bedzie w paincie narysowac to arcydzialo sniegowe XDDD niewspomne juz o... bialej kopercie XDDDDDD hehhehehehe. Dziewczyny - musimy spotykac sie czesciej ^^

krzywe_lustra : :
sty 04 2004 ...
Komentarze: 5

Byl jak mgla, niewidzialny, tajemniczy
Byl jak kruchy rozy kwiat, delikatny
Byl jak cichy wiatr, calkiem wolny lecz samotny
Jak ocean bez dna, nieszczesliwy mlody czlowiek

Wiec dalej idz, moj zagubiony Ksiaze
Szukaj szczescia, ja wiem, ze odnajdziesz je
I odzyskasz swe zagubione sny
Bo niejestes sam i niejestes... zly

dedykuje ten tekst najwiekszej milosci mojego zycia
FARBA - "Zagubiony"

krzywe_lustra : :